Kim był ...

Tadeusz Nalepa

Kompozytor, wokalista, gitarzysta, harmonijkarz. ✝ 63.


Czytaj dalej

Życiorys Tadeusza Nalepy

Tadeusz Nalepa – urodził się 26 sierpnia 1943 roku w Zgłobniu. Kompozytor, wokalista, gitarzysta, harmonijkarz i autor tekstów piosenek. Zadebiutował w wieku 20 lat na II Festiwalu Młodych Talentów w Szczecinie występując w kabarecie Porfirion wraz ze swoją późniejszą żoną, Mirą Kubasińską. Założyciel bigbitowej grupy Blackout oraz pierwszego polskiego zespołu grającego bluesa, Breakout, z którym nagrał 10 płyt. Po rozwiązaniu Breakout’u muzyk rozpoczął karierę solową, współpracując m.in. z grupami Oddział Zamknięty, Manaam oraz Dżem, z którym nagrał w 1992 roku album Numero Uno. Nagrał płytę dla Izabeli Trojanowskiej. Od 1993 występował z synem, Piotrem Nalepą oraz z żoną, Grażyną Dramowicz. Zmarł 4 marca 2007 roku w Warszawie wskutek ciężkiej choroby nerek.

Ciekawostki o Tadeuszu Nalepie

  • Został uhonorowany przez prezydenta RP Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski w 2003 roku. ~gość
  • W Józefowie, gdzie mieszkał, organizowany jest festiwal „Lep na Bluesa”. ~gość

Blackout

Rocznice

W roku 2024 przypada:

81. rocznica urodzin Tadeusza Nalepy

17. rocznica śmierci Tadeusza Nalepy

Obywatelstwo

Polska

Lata aktywności
Tadeusza Nalepy

Od 1963 r.

Miejsce urodzenia
Tadeusza Nalepy

Zgłobień, Polska

Zgłobień, Polska

Data śmierci
Tadeusza Nalepy

04/03/2007

w wieku 63 lat

Miejsce śmierci
Tadeusza Nalepy

Warszawa, Polska

Warszawa, Polska

Miejsce pochówku
Tadeusza Nalepy

Grób Tadeusza Nalepy

Cezary p at Polish Wikipedia, CC BY-SA 3.0 , via Wikimedia Commons

cmentarz Powązkowski w Warszawie

Przyczyna śmierci

na skutek choroby

Główne gatunki działalności
Tadeusza Nalepy

Znak Zodiaku
Tadeusza Nalepy

♍ Panna

Pseudonimy
Tadeusza Nalepy

Zobacz także

Bestsellery

Najciekawsze propozycje książkowych biografii i autobiografii z ostatnich tygodni.

Biografia24.pl - biografie i książki

Powyższe treści mogą być dowolnie kopiowane i modyfikowane, pod warunkiem podania linku zwrotnego.

Biografia24.pl powstaje z miłości do biografii i tworzenia stron. Reklamy na stronie nie pokrywają nawet kosztów serwera.

Dlatego mimo że dokładamy wszelkich starań, by wszystkie dane zawarte na stronie Biografia24.pl były poprawne, nie wykluczamy możliwości pojawienia się błędów. W takim wypadku prosimy o kontakt.


Przydatne linki

Komentarze

  • Anonim 23 kwietnia 2013, 10:58

    Autorem tesktów piosenek Nalepy przez wiele lat był poeta Bogdan Loebl.

  • Anonim 23 kwietnia 2013, 10:59

    Muzyk został uhonorowany przez prezydenta RP Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski w 2003 roku.

  • Anonim 23 kwietnia 2013, 10:59

    W Józefowie, gdzie mieszkał Nalepa, organizowany jest festiwal „Lep na Bluesa”.

  • stasia 23 kwietnia 2013, 11:00

    MIRA WYJĄTKOWA! Brak słów żeby wyrazić tę wyjątkowość, talent, dobro, miłość, przebaczenie, pokorę z jaką znosiła swój los! To najprawdziwszy Anioł na ziemi! Kto powiedział prawdę o Jej życiu i karierze? Może Panowie B. Loebl, M. Lichtman, K.Krawczyk, ale wg mnie to za mało. Miała wszystko sławę, pieniądze, Dziecko (Syna Piotra), męża (T. Nalepa), ale jednak rozstała się z Tadeuszem Nalepą. Dlaczego? Opuściła dom, Ich wspólny dom i majątek w Józefowie. Tułała się po obcych kątach, stopem, bez pieniędzy, w nędzy i upokorzeniu, a mimo to nie czuła się upodlona i upokorzona. Jak Ona musiała mocno, szczerze i prawdziwie kochać swego Męża T. Nalepę. Ten zafundował Jej rozwód i ślub z „siksą” Grażyną Dramowicz, za to w USA! A co, jak pompa i szpan, to bez żadnych skrupułów! Nie narzekała. Jeździła stopem do Warszawy do pracy, bo nawet na bilet nie miała. Była kierowcą (rozwoziła pieczywo i ciasto), buła malarką (malowała figurki), była handlowcem (handlowała butami na stadionie), była kucharką (lepiła pierogi na zamówienie). Przez moment wydawać się mogło, że los się do Niej uśmiechnął, ale z nieudanego związku z innym facetem pozostał jedynie udany drugi Syn (Konrad). Dobrze, bo miała chociaż namiastkę życia rodzinnego, spełnienie się w roli matki i odwzajemnioną miłość Synka Konrada. Syn Piotr był pod skrzydłami tatusia. Można teraz podziwiać teledyski, video w sieci – Jak wyglądła Mira? Zawsze uśmiechnięta, pogodna, miła, życzliwa, dobra i przyjaźnie nastawiona do innych. Ja patrzę jak baba – Zawsze od lat w tej samej czarnej sukience i tych samych butach. Fakt, że pięknie podkreśla Jej piękne, zgrabne nogi, nienaganną figurę, ale to nie strój estradowy! To brak pieniędzy! Nie stać Jej było na nową kreację, jak tę wyrachowaną pindę małolatę GD. Miro, podziwiam Cię! Jaka Ty byłaś mocna i jednocześnie jak mocno kochałaś, by stanąć obok na jednej scenie (i to nie raz, bo chyba w zależności od kaprysu byłego męża, któremu bardziej zależało na podtrzymaniu własnego wizerunku artystycznego, niż na Tobie, niestety). Obok Syna Piotra (On już grał w zespole) i obok Tadeusza Nalepy. On za bardzo był Ciebie pewien, wiedział, że ciągle go kochasz, wykorzystywał to, a Ty niczym anioł wybaczałaś wszystko nie żywiąc żalu ni urazy… Niektórzy piszą, mówią – „nie mogła wyciągnąć”, „głos nie ten, co kiedyś”. Kto może stanąć na scenie i jakby nigdy nic śpiewać „Gdybyś kochał hej”, „Naszej miłości zimno już”, „Wyspę”… Głos sam więźnie w gardle, krtań sama się ściska, łzy leją się z oczu… Nikt tej prawdy głośno o Tobie nie mówi. Wstyd, że nikt Ci nie pomógł, że Cię tak oszukano i Twoje Dzieci? Twój Syn Piotr jest już dorosły, ma własną rodzinę, chyba sobie daje jakoś radę, ale czy prawnie został zabezpieczony po schedzie po Tobie i swoim Ojcu? Obawiam się, że ta hiena cmentarna położyła łapę na wszystkim (nie po to uciekła z domu i włóczyła się po koncertach za starszym od siebie ponad 20 lat facetem, poczekała do pełnoletności i szybko wzięła ślub z Stanach i niczym wierna żonusia trwała do końca, by się z Dziećmi nie podzielić)! Nawet Twój pogrzeb zaplanowała po cichutku, bez muzyki, w zapyziałym Otwocku, a nie na Powązkach w glorii i chwale dla tych zasłużonych. Bała się o Ciebie! Tak ciągle nie była Ciebie pewna, wyczuwała chyba, że tą najważniejszą i jedyną w życia Tadeusza Nalepy byłaś tylko TY, Tobie tylko ufał, Tobie jedynej wierzył i liczył na Twoje ślepe posłuszeństwo, uległość i poddanie. Ona (GD) była tylko lalką zamiast gumowej, którą prawdziwy facet się brzydzi. Porównać tylko repertuar z czasów gdy byliście razem. Jedyne i największe przeboje są Twoje albo z Twoim udziałem! Ty byłaś prawdziwą muzą , inspiracją i natchnieniem dla T. Nalepy! Zastanawiam się jeszcze kto zadbał o Twojego drugiego Syna Konrada! Wszak to dzieciak jeszcze, a Ty wyszedłszy z domu tego październikowego ranka już nie wróciłaś.

    • Hania 23 listopada 2017, 21:26

      Do dziś czuję żal do Tadeusza Nalepy i Piotra, że zostawili Mirę z jej kłopotami. Zgadzam się z z ogromną częścią Twojego opisu. Co do siksy, to brała co jej los daje. Tu Tadeusz Nalepa winien.

  • Basia 4 kwietnia 2014, 18:05

    Zgadzam się z pięknym opisem.Nie znałam osobiście MIry ale czuje to samo.Płakałam jak wystepowała na 60lecie Nalepy.Uwielbiałam jej spiew i brzydzę się takimi dziewczynkami młodymi siksami co rozwalaja małżeństwa.Wystepowali kiedyś oboje z Nalepą jej matka jest młodsza od niego masakra.Ale zło wróci do niej zwykle tak bywa znam niejedną historię np rozbiła małżeństwo Urszuli Dudziak i Urbaniaka LIliana Komorowska a teraz ją zostawił mąż.

  • jaN 3 lipca 2014, 12:24

    Dlaczego Mira została bez pieniędzy a Nalepa z pieniędzmi, skoro wspólnie pracowali na nie latami. Jednak nie był uczciwy wobec niej, a przede wszystkim to dupek nie mężczyzna. Bez niej nie zrobiłby takiej kariery, ta druga jego muza (siksa) pożal się Boże i utwory „ichniejsze” też ,nie to co za czasów MIRY!
    Jakby był uczciwy to Mira powinna żyć w dostatku po rozwodzie.

  • maniek 26 lutego 2017, 01:20

    tę tzw.siksę wg.was głupie baby poznał po rozwodzie z Mirą.Nie wiecie to nie pieprzcie głupot stare pudernice.

    • maxic 6 kwietnia 2017, 13:23

      to prawda, nie negujac przy tym ze była głupia siksą

    • Anonim 20 października 2020, 13:09

      Supermenie. bez poniżania kobiet nie potraficie żyć?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.