Sto metrów asfaltu

Sto metrów asfaltu

„Białoszewski, Tyrmand i Hłasko dojrzewali w kraju nader niechętnie odwzorowującym się kartograficznie, poznawali miasta, gdzie przyjezdny mógł się łatwo zgubić. […] PRL-owska świadomość kartograficzna (którą formowały rzadkie i niedokładne mapy) może w jakiejś mierze tłumaczyć osobliwą geografię Hłaski. Wielokrotnie czytam w tomie o trudnościach w lokalizacji fikcyjnych wypadków, o swoistej umowności (i wymienności) przestrzennej, która…

Książki o: